Pierwszy turniej za nami

Pierwszy turniej za nami

Energa Czarni mają już za sobą serię pierwszych meczów sparingowych, które rozegrali w miniony weekend podczas Turnieju o Puchar Prezydenta Koszalina. Pokonaliśmy King Wilki Morskie i przegraliśmy z AZS i Polfarmeksem.

W tym sezonie wyjątkowo rozpoczęliśmy gry kontrolne nie od meczów bez udziału publiczności, a od spotkań w ogólnodostępnych dla kibiców turnieju. Stąd też wiele często pochopnych wniosków, dotyczących gry naszego zespołu. Przypominamy, że celem meczów sparingowych (zwłaszcza pierwszych) jest dostarczenie jak największej ilości informacji sztabowi trenerskiemu, który przekuje je następnie w plan pracy na kolejnych treningach.

Dlatego też wyniki podczas koszalińskiego turnieju były sprawą drugorzędną. Najważniejsze było sprawdzenie, jak nowy zespół, spotykając się po raz pierwszy na parkiecie, będzie funkcjonował po kilku dniach wspólnych treningów. Już było widać zalążek drużyny, która w nowym sezonie będzie w stanie konkurować z najlepszymi. Z każdym kolejnym dniem pracy nasi zawodnicy będą coraz lepiej ze sobą zgrani, a po ciężkich treningach fizycznych z czasem powrócą do swojej optymalnej dyspozycji i pojawi się także skuteczność.

W pierwszym meczu przeciwko King Wilkom Morskim widać było sporo świeżości w naszych graczach, którzy przez większą część meczu byli lepsi od rywali. Bardzo dobrze radził sobie pożyteczny na całym boisku Demonte Harper, skuteczny był Łukasz Seweryn, swój debiut tuż po dołączeniu do zespołu zanotował też Cheikh Mbodj. Energa Czarni wygrali 74:70, choć o ostatnich trzech minutach z pewnością chcieliby szybko zapomnieć, gdyż utracili w tym czasie kilkunastopunktową przewagę.

W spotkaniu przeciwko AZS nie zagrał lekko kontuzjowany Mbodj, a skuteczność zupełnie utracił Harper, któremu zdarzały się pudła nawet w najprostszych sytuacjach. Bardzo dobrze natomiast radził sobie Kacper Borowski, który był bardzo skuteczny i świetnie zbierał. Mimo że prowadziliśmy jeszcze w trzeciej kwarcie, doznaliśmy dość wysokiej przegranej. Wszystko przez dobrą obronę rywali i powracający temat braku skuteczności u naszych zawodników. W drugiej połowie zdobyliśmy tylko 16 pkt. i tym samym nie mieliśmy szans na wygraną.

Wyraźnie lepiej poradziliśmy sobie ostatniego dnia turnieju, kiedy to przeciwko Polfarmeksowi Kutno momentami pokazywaliśmy naprawdę niezłą koszykówkę. Tym razem swój dzień miał czarni_slupsk Blassingame, ponownie dobrze grał Borowski. Po bardzo wyrównanym boju doszło o emocjonującej końcówki, w której przy remisie zdecydowaliśmy się faulować Wołoszyna. Ten trafił oba wolne i ustalił nimi wynik spotkania, ponieważ nasza odpowiedź z dystansu była nieskuteczna.

Komplet wyników Energi Czarnych:

Energa Czarni Słupsk - King Wilki Morskie Szczecin 74:70 (20:13, 12:21, 20:12, 22:24)

Energa Czarni: Harper 23, Cunningham 12, Seweryn 11, Blassingame 7, Borowski 7, Mbodj 6, Cesnauskis 4, Mokros 4, Śnieg 0, Zywert 0

AZS Koszalin - Energa Czarni Słupsk 79:61 (22:17, 19:28, 12:8, 26:8)

Energa Czarni: Borowski 15, Blassingame 13, Mokros 11, Śnieg 8, Seweryn 6, Cunningham 4, Harper 4.

Energa Czarni Słupsk - Polfarmex Kutno 67:69 (15:24, 21:13, 15:14, 16:18)

Energa Czarni Słupsk: Blassingame 24, Borowski 12, Cunningham 10, Mokros 6, Mbodj 5, Harper 4, Cesnauskis 3, Śnieg 3, Seweryn 0, Zywert 0

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."